Mniej znaczy bardziej



Nie mam siły, by przebiegnąć maraton. Zrobię tyle ile mogę. Nie rezygnuję. Nie daję pożywki dla frustracji. To nie jest nic - w zestawieniu z całością to jest promil. Dzisiaj stać mnie na tyle. Ten krok jest dla mnie ważny. Bez tego kroku nie osiągnę całości. Bez tej chwili modlitwy nie osiągnę zjednoczenia z Bogiem. Może w tej chwili nie czuję się dość dobry, dość wystarczający...

Kiedy chodziłem na siłownię w pierwsze dni treningu instruktor dawał mi do wyciskania sam drążek... Patrzyłem na "karki" obok mnie i czułem się ... Trener mi powiedział, że na większe ciężary przyjdzie czas - teraz ważne jest wyćwiczenie właściwego chwytu i ruchów. 

Uczę się poruszać. Stawiam pierwsze kroki... Bo "kochać to ciągle zaczynać od nowa"


 

Komentarze